wtorek, 6 stycznia 2015

Czy polskie oznacza złe?


Dzisiejszy post będzie dotyczył książek autorów polskich!
Wiele razy napotkałam się z opiniami, że nie warto czytać polskich książek. Mówiąc szczerze, nie mam pojęcia z jakiego powodu mamy tego nie robić. Niektórzy uważają, że polska literatura jest 'żałosna' czy 'na niskim poziomie'. Chciałabym podzielić się z wami moją opinią na ten temat! :)

Zaczynając od początku. 
Stwierdzenie, że 'wszystko polskie to złe' jest moim zdaniem bardzo niepatriotyczne, ale najstraszniejsze w tym wszystkim jest to, że my Polacy tak twierdzimy. Czyżbyśmy nienawidzili swojego kraju? Tak jest z wieloma rzeczami, ale zastanówcie się. Jak mamy zakończyć, czy przynajmniej uśmierzyć rasizm, jeśli powoli sami siebie zaczynamy nienawidzić? Musimy być obiektywni, a mieć własne zdanie, patrzyć na coś od dobrej strony, ale również zauważać minusy. Nie musimy wszystkiego lubić, ale ocenianie całej literatury społeczności na podstawie jednej książki jest po prostu moim zdaniem głupie. To tak jakbyśmy założyli, że w Ameryce jest dużo fast-food'ów, więc wszyscy tam pewnie są grubi... Sami widzicie jak to brzmi.

Wracając do tematu. Każda książka może być dobra, czy to napisana przez Polaka, Brytyjczyka czy Amerykanina. Są książki gorsze, są lepsze ale to nic, a nic nie zależy od narodowości. 
Sama przyznam, bardzo lubię literaturę zagraniczną, ale nie bronię się od literatury polskiej. 
Wszystko zależy od autora, ale autora nie jako państwo, ale jako osobę! 
Nie widzę sensu w ocenianiu całego państwa, na podstawie jednej osoby. Moim zdaniem jest to bardzo złe podejście. Przecież mamy u nas w Polsce masę niesamowitych autorów współczesnych jak np. Andrzej Sapkowski, Rafał Kosik, Katarzyna Berenika Miszczuk  czy uwielbiany przeze mnie Remigiusz Mróz.



Widzę, że trochę się rozpisałam, ale chciałam wam przybliżyć co ja uważam, a wiem, że jest to kontrowersyjny temat.

A wy lubicie polskie książki?
Może jakieś polecacie?

10 komentarzy:

  1. Zgadzam się z Tobą w stu procentach. Mam koleżankę, która czyta książki tylko zagranicznych autorów, a gdy mówię jej że przeczytałam świetną książkę polskiego autora to mówi że zagraniczne są lepsze i od razu zakłada że polskie są słabe. Nie rozumiem tego, myślę że najpierw trzeba przeczytać książkę Polaka, a potem się wypowiadać, czy jest dobra czy zła. Ja staram się czytać i literaturę polską i zagraniczną, ale nie uważam, żeby polska była gorsza od zagranicznej, oczywiście tak jak napisałaś, są i gorsze i lepsze, ale nie zależy to od narodowości.

    http://k-siazkowyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Podzielam Twe zdanie, Polskie książki są genialne, zaczynająć od klasyków,tj Kochanowski,Sienkiewicz, po nieco współcześniejszych,np Hłasko, czy też obecnie często czytanych: Sapkowski (<3), Miłoszewski. Jak tylko mogę zawsze wybieram tych Polskich, wspierajmy !:)
    Pozdrawiam
    http://odkrywajacksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Cieszę się, że również tak myślisz!

      Usuń
  3. Tak, "cudze chwalicie, swego nie znacie" pasuje tu idealnie.
    Ja ostatnio przeczytałam "Drogę do marzeń" i mestem oczarowana tą książką!
    Minoo
    healer-of-century.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "sami nie wiecie, Co posiadacie". Zgadzam się.
      Droga do marzeń? Krystyna Mirek moim zdaniem jest dobrą autorką! :) Czytałam 'Podarunek'.

      Usuń
    2. Poluję na "Podarunek" od jakiegoś czasu :)
      Uwielbiam też Grocholę <3 <3 dosłownie wszystkie jej książki.
      Minoo
      healer-of-century.blogspot.com

      Zapraszam na rozdział 2.! :)

      Usuń
    3. O Grocholi nie słyszałam! :D
      Już lecę!

      Usuń
  4. O polskich książkach można mówić dużo. Ale najpewniejsze jest to, że są ambitne - nie wszystkie, ale większość. Książki obcokrajowców, a zwłaszcza Amerykanów, są po prostu poczytne. Tam liczy się lekkość, dobra fabuła, akcja, dlatego się przebijają. Polacy dopieszczają szczegóły, tworzą dzieła dobre, dla ambitnych czytelników, przez co niektórzy je odkładają. Takie jest moje zdanie. Ja sama czytam i polską, i obcą literaturę :)
    Pozdrawiam!

    O książkach - okiem Optymistki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również bardzo piękna perspektywa! :) Dziękuje i pozdrawiam!

      Usuń