Cześć, z tej strony fire i przychodzę do Was dzisiaj z moimi książkowymi prezentami, które dostałam na święta.
Pamiętajcie, że święta to nie tylko prezenty, to również spotkania z bliskimi, więc nawet jeśli dostaliście mało upominków nie płaczcie, ale dziękujcie za to, że jest ktoś kto o was pamiętał!
(przepraszam za jakość!)
Tak, to właśnie te książki, z których jestem bardzo dumna! Cała seria Cassandry Clare Dary Anioła i książka Gayla Formana, "Zostań, jeśli kochasz". Książkę "Zostań, jeśli kochasz" przeczytałam już w wigilię i muszę powiedzieć, że jest to pierwsza książka, którą przeczytałam po obejrzeniu ekranizacji z wielką radością i zaangażowaniem. Stwierdzam, że nienawidzę najpierw oglądać ekranizacji (najbardziej słabych), a potem czytać książki. Książka potem mi nie "idzie", znam już główne wątki i mój umysł nie przyswaja żadnych informacji, a tutaj moja teoria się nie sprawdziła. Czytałam z wielkim podnieceniem, ekscytowałam się każdą informacją i płakałam, tak.. ja, o zimnym sercu płakałam. Mam pomysł, by w przyszłości zrobić coś ciekawego w tym kierunku(zastanawiacie się pewnie w jakim), ale do tego potrzebuję czasu i zachęty.
Z ręką na sercu, w wielkim żalu i smutku muszę Was przeprosić za to, że przez kilka dni mnie nie było. Zapomniałam napisać, że w czasie świąt odpoczywam od świata zewnętrznego, internetu, nauki itp. Osobiście bardzo dobrze się bawiłam i jestem zachwycona prezentami.
A wy jak się bawiliście w święta? Dostaliście jakieś książkowe prezenty? Śmiało piszcie tytuły książek w komentarzach!

dostałam to samo oprócz Zostań jeśli kochasz :D
OdpowiedzUsuńrównież Dary Anioła? Zaganiam do czytania! :)
Usuń